` Chcieć się razem zestarzeć jest jedynym dowodem wielkiej miłości.

niedziela, 28 lipca 2013

Nowe miejsca, nowi ludzie.



W końcu wróciłam do domu. Przeżyłam tydzień czasu bez Internetu, odcięta od świata XD
Wujek zawiózł nas na peron we Wrocławiu. W dwie strony jechałyśmy pociągiem po 5 godzin. 
Pierwszy dzień był najlepszy. Moja ciotka, która ma 20 lat zabrała mnie i moją siostrę do remizy, gdzie wszyscy jej znajomi, jak się dowiedzieli, że my przyjeżdżamy, od razu tam przyszli. Przybyło 11 nowych osób, którzy przywitali się i przedstawili. Byłam z nich prawdopodobnie najmłodsza xd Ciągle się na nas patrzyli z takim niedowierzaniem, a siedzący obok mnie facet co 15 min powtarzał, jakie to my piękne jesteśmy. Beka z niego była XD
Jak zwykle musiał mi się ktoś spodobać. A co najdziwniejsze, był dosłownie IDENTYCZNY jak taki jeden chłopak. Jak dwie krople wody ! Nazywa się Krzysiu i ma 19 lat. Ciągle się do niego uśmiechałam, a on to odwzajemniał. Kurczę, jak ja bym chciała tam z nimi mieszkać.. To było chyba najlepsze towarzystwo w jakim kiedykolwiek byłam. Starsze towarzystwo ! Oni wiedzą jak się bawić ;)
Siedziałyśmy z nimi i śmiałyśmy się do 12 w nocy, bo do naszego domku było trochę daleko..

Ogólnie przez pozostałe dni odwiedzałyśmy kolejne rodziny, albo po prostu siedziałyśmy na ławko-huśtawce na dworze przed domkiem i leniuchowałyśmy. W poniedziałek postanowiłyśmy się opalać, niestety SPALIŁYŚMY SIĘ.
A codziennie musiałyśmy wstawać po 7 ._.

Fajnie było w końcu tak odpocząć od życia codziennego ;D