` Chcieć się razem zestarzeć jest jedynym dowodem wielkiej miłości.

piątek, 29 listopada 2013

Oznaką szczęścia nie będzie dla mnie czterolistna koniczyna, tylko świadomość, że będziesz już zawsze.



TO JUŻ JUTRO !
Po szkole poszliśmy do galerii. Dawid kupił w epiku swojej młodszej siostrze płytę :D 
Zamówił nam "obiad" i siedzieliśmy przy naszym stoliku. Kurczę, jak on na mnie patrzył.. W pewnym momencie zaczął gładzić moje dłonie i na nadgarstku rysował opuszkiem palców znak nieskończoności. Co chwile mnie rozśmieszał, freestylował. Byłam tak zajebiście szczęśliwa, kiedy mówił mi takie miłe rzeczy.
Po 16 odprowadziłam go na przystanek. Przez cały czas szliśmy trzymając się za ręce, pierwszy raz było mi ciepło, kiedy z nim byłam :D W parku było okropnie ciemno, ale mimo wszystko poszliśmy do niego. Nie wyobrażam sobie, żebyśmy ominęli tą część drogi. To było słodkie. Podniósł mnie jedną ręką i zaprowadził z dala od wszystkich.. A potem już wiadomo co się działo :D Chciał, żebym go z całej siły przytuliła ;d Kiedy już jego bus przyjechał, ciężko było nam się rozstać :c

Zapytałam go dziś o jedną rzecz, na którą w sumie znałam odpowiedź, domyśliłam się, ale wolałam się upewnić.. Usłyszałam to, co chciałam usłyszeć.. Nie zszokowałam się zbytnio.. Sama się dziwię, że miałam odwagę go o to zapytać ;D

Mimo wszystko tak pięknie się stara.. Jak nikt inny. Widać, że cholernie mu na mnie zależy.. Tak szczerze..