` Chcieć się razem zestarzeć jest jedynym dowodem wielkiej miłości.

poniedziałek, 24 lutego 2014

Bezpieczniej jest pozostać w sferze marzeń, niż ryzykować popełnienie błędu.



Tak jak myślałam, kolega ze Świebodzic przyjechał do mnie przed 13. Od samego początku byłam dla niego niemiła, chamska i wredna.. Przepraszam, taka już jestem.. 
Poszliśmy do parku, w którym byłam pierwszy raz z Dawidem.. Dziś gdziekolwiek bym z nim nie poszła, wcześniej byłam już tam z Dawidem.. Eh..
Przez cały czas się śmiałam, byłam ciągle uśmiechnięta. Nie wiem, może po prostu hm.. On ma zajebiste poczucie humoru ? Wiem, że to czytasz i pewnie w tym momencie głupio się szczerzysz, ponieważ napisałam w końcu coś miłego o Tobie :>
Ale serio, dobrze mi się z nim rozmawiało o wszystkim i o niczym :D Potem poszliśmy do rynku, kupił mi żelki.. Nawet wiedział jakie ja lubię.. Podziwiam go za to xD Siedzieliśmy na ławce i dalej się śmiałam, nie było chyba minuty, żebym głupio się nie cieszyła. Kiedy już było nam zimno i zaczęło strasznie wiać, poszliśmy sobie na przystanek na Grunwaldzkim. Nim się oglądnęliśmy, minęły 4h.. Czas strasznie szybko zleciał.. Z lodo niestety zrezygnowałam. Jakoś nie miałam ochoty się na niego wybrać. 
Czekaliśmy w końcu na jego kolegę i dwie dziewczyny.. Trwało to zbyt długo, więc po prostu odprowadził mnie. Przez cały czas jakieś dziewczyny ciągle gapiły się na jego buty i ogólnie go obczajały.. Wyrywacz :D
Przeszliśmy przez park na spacerowej.. Hm.. wspomnienia, wracają wciąż do mnie.. Nieważne..
Zagrzaliśmy się trochę w maku, a potem odprowadził mnie pod samą bramę :>
I tak w sumie spędziłam sobie z nim większość dnia. Stanowczo poprawił mi humor. Dziękuję ;*