` Chcieć się razem zestarzeć jest jedynym dowodem wielkiej miłości.

niedziela, 9 marca 2014

Weekendowo - procentowo.



Wczoraj z okazji Dnia Kobiet pojechałam do Wałbrzycha do Galerii. Jednak nie chciałam być z samymi chłopakami więc zabrałam ze sobą Ewę. Od Błażeja dostałyśmy żółte tulipany, później w galerii dostałyśmy od jakiegoś faceta czerwone. Kiedy weszłyśmy do sklepu zoologicznego z rybkami ciągle obserwował nas taki młody facet ok 26 lat. Podszedł i zapytał czy w czymś może pomóc. Później jak już wychodziłyśmy ciągle się szczerzył i na nas patrzył, nawet zza okienka spoglądał. Hahah. To było dobre. Po czasie galeria nam się znudziła i koledzy Błażeja pojechali do Świdnicy a my do Świebodzic, bo wpadliśmy na genialny pomysł. Kama miała wolny dom, więc zorganizowaliśmy melo. Dostałam kolejnego tulipana, tym razem od Tymka. U Kamy nie czekaliśmy, zaczęliśmy imprezować. Było tak bosko. Lepiej niż na jakiejś imprezie. Wszystkie trzy wiwijałyśmy na parkiecie przed telewizorem. Hahaha. Takiej jeszcze nikt w życiu mnie nie widział :D Po 18 Ewka pojechała do Świdnicy, miałam z nią wracać, ale chciałam jeszcze zostać z nimi. Zostawiła nas z chłopakami, którzy później odprowadzili mnie na przystanek. Było strasznie zimno i przytulałam się do jednego i drugiego. Bus jak zwykle mi uciekł.. Kolejny przyjechał przed 21 i nim właśnie pojechałam. W domu nie miałam w ogóle przypału. Dostałam kolejnego tulipana od tatusia. Łącznie dostałam 4 tulipany. To było miłe :D Dzień Kobiet jak najbardziej udany. Umówiliśmy się na powtórkę za tydzień. Weźmiemy jeszcze Kubę, bo z nim w sumie miałam jechać do Wcha, ale nie dało mi się go przekonać w ciągu 1h. Musiał się wyspać.. Przepraszał mnie placek jeden <3

To było naprawdę grube melo <3
Miałam dziś spotkać się z 2 chłopakami, ale nigdzie nie idę, bo muszę odpocząć po piątku i sobocie i ogarnąć lekcje..