` Chcieć się razem zestarzeć jest jedynym dowodem wielkiej miłości.

czwartek, 24 lipca 2014

To koniec.. zabiliśmy w sobie wszystko.



Wczoraj cały dzień męczyły mnie myśli dotyczące rzeczy, które wydarzyły się we wtorek.. Zrobiłam coś, co po prostu chciałam. Przecież uprzedzałam, prawda ? Ciężko mi było, na szczęście Karol przyszedł. Przyjacielskie porady podziałały. Pomógł mi podjąć ciężką decyzję i wyzwolić się od tego głupiego poczucia winy. Nie potrafię dać komuś szczęście, nie angażując się w to. Nie chcę się angażować. Próbuję nie myśleć o tym, jak on się teraz czuje, bo wiem, że spieprzyłam wszystko. Jestem skomplikowana, wiem. Przepraszam.